Posty

Wyświetlam posty z etykietą literatura francuska

Miłość do sztucznej inteligencji: "Twarz muśnięta smutkiem" Gisele Prassinos

Obraz
  Podróże wyobraźni i kolekcjonowanie zwierząt szybko ją znudziły. Zdradzanie poważnego małżonka też przestało ją bawić, tak mizerna wolność jej nie wystarczała. Znowu więc zapragnęła czegoś nowego.  "Twarz muśnięta smutkiem" Gisele Prassinos, str 24 Bajka o sztucznej inteligencji i zmyślaniu miłości  oraz dla miłości. Albo z niej. W każdym razie ta książka, wydana w Polsce ponad 20 lat temu,  miałaby teraz, gdy wszystko opatrzone hasłem AI wzbudza emocje, szanse na powodzenie. Tu od pierwszej strony wiemy, że bohater ma, jedyny na świecie, sztuczny mózg! Tenże mózg doskonale radzi sobie z przetwarzaniem wiedzy i to jest dla jego właściciela najważniejsze. Natomiast zupełnie nie interesuje go ogarnianie zwykłego życia. Dlatego żonę wybiera bez zbędnych ceregieli, po jednym spojrzeniu na zdjęcie kandydatki na panią jego serca i domu.   Wybranką jest urocza młoda Essentielle, jak na solidną towarzyszkę życia przystało, kompletnie niezainteresowana nauką czy r...

Czarownica z przedmieścia: "The Witch", Marie Ndiaye

Obraz
  as for my father, just as my husband was now doing, he'd always turned a blind eye to her powers Jeśli chodzi o mojego ojca, podobnie jak teraz mój mąż, zawsze udawał że nie widzi jej mocy. (tłum własne) "The Witch", Marie Ndiaye, str 49 Czarownica, ale nie z tych co latają na miotle. Ona by nawet na miotłę nie wsiadła, tylko by jej do sprzątania użyła. Bo jest z niej czarownica wybrakowana, o mocy mniej niż średniej. Nawet przyszłości porządnie nie potrafi przewidzieć, a zmienianie postaci lub inne formy czarów w ogóle nie wchodzą w grę. Po prostu brak jej talentu, odziedziczyła dar, ale jest on mini. Niemniej spełnia swoje obowiązki czyli uczy sztuk tajemnych następne pokolenie w postaci swoich dwóch nastoletnich córek.  Dziewczęta maja zdolności większe od matki, i korzystają  z tego bez zahamowań.  Książka skojarzyła mi sie z Feminine Mistique nie tylko dlatego, ze jej wersja anglojęzyczna  ukazała sie w tłumaczeniu 30 lat francuskim oryginale, podobnie ja...

Jak zwiedzać centra handlowe: Annie Ernaux „Życie Zewnętrzne”

Obraz
  „ Wielokrotnie doświadczyłam hipermarketu jako ogromnego miejsca ludzkich spotkań, jako wielkiego spektaklu” Annie Ernaux „Życie zewnętrzne”, Str 161 Czy ktoś tu jeszcze pamięta książkę „Jak pokochać centra handlowe”, gdzie bohaterka i narratorka w jednym, w sposób nieudolny, ale żarliwy, opisywała życie warszawskiej Matki Polki? Hajp na te książkę był okrutny, zachwyty i nominacje do nagród sypały się rzęsiście, a mnie coś mówiło nie kupuj, zaczekaj. No i jak po kilku latach dorwałam książkę w bibliotece, to podziękowałam mojej Czytelniczej intuicji wylewnie. Jakież to było niezgrabne i nieskładne! w momencie wynurzeń autorki o traumie wymiany laptopa na nowszy model rzuciłam niedoczytaną książkę w kąt, a po kilku dniach odniosłam ją do biblioteki, choć upominał się o nią tylko system SOWA. Dlaczego wrzucam te wspomnienia? Bo w Polsce kilka miesięcy temu ukazała się książka o podobnej treści. Żeby było dziwniej została ona napisana kilka dobrych lat przed „Jak pokochać Cen...

Gdy dzieciństwo to mieszkanie: "W Ukryciu" Christophe'a Boltanskiego

Obraz
  Stawiali na swoją nierozerwalną jedność, więź nierównie mocniejszą niż wszelkie mocowane w drzwiach łańcuchy. I dlatego ulica Grenelle tworzyła samowystarczalny, choć otwarty mikrokosmos. Moja rodzina żyła nie w odosobnieniu, tylko w zespoleniu. Christophe Boltanski „W ukryciu”, Str 37 Książka jak sen o błądzeniu po starym mieszkaniu w paryskiej kamienicy, pełnym bibelotów, obrazów i wspomnień. Tu słowa działają tak, że wywołują z przedmiotów w duchy.  Nie da się ich rozwiać machnięciem ręki czy przewróceniem kartki. Zresztą, kto by chciał to robić, gdy opowieść przybiera niezwykłe formy. Na początek starego fiata, co uwozi nas prosto ze schodka do kuchennych drzwi, żebyśmy nie musieli ani chwili spędzić na zewnątrz. Bo bycie poza domem to bycie wśród wrogów i niebezpieczeństw. Można przebywać w samochodzie, można przebywać w mieszkaniu, zawsze w otoczeniu bliskich. Jak, dlaczego, to stara się opowiedzieć  autor, próbując sobie i czytelnikowi wyjaśnić historię swoje...