Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2026

książka jak spacer w cieniu drzew: Yasunari Kawabata "Dawna Stolica"

Obraz
  A jak tam kwiaty wiśni po drodze? - zapytał ojciec spokojnie Yasunari Kawabata „Dawna Stolica”, str 28 Nostalgia, czy tęsknota za przeszłością, której nie było? Spacerownik po mieście, którego już nie ma?   Moim zdaniem w tej książce jest i jedno i drugie. Tytuł sugeruje (tak, przeczytałam posłowie, bo sumienna ze mnie czytelniczka), że bohaterką książki nie  jest młoda Cheiko, tylko stara stolica Japonii, Kioto. Ze swoimi świętami, parkami, ogrodami i wiekowymi domostwami. Już to wystarczyłoby mi do zadowolenia z lektury.  A dostaję w niej jeszcze: Lekcje doceniania spektaklu jakim nieustannie obdarowuje nas natura. Naukę podziwiania pięknego detalu, czy to w przyrodzie czy to w sztuce. Skomplikowaną młodą bohaterkę. Tajemnicę rodzinną. Złożone relacje międzyludzkie. I zagadkę, czy autor starał się przemycić coś, czego nie mógł napisać dosłownie?  Czy to tylko moja wyobraźnia? Bo to jak ta książka zadziałała mi na produkcję przemyśleń i domysłów jest...