Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2026

Strzyżenie Męskie : "Monolok" Pawła Sołtysa

Obraz
  Jak kto umiał opowiadać, to słuchałem jak Szeherezady, jak czytałem, to tak, żeby z każdej litery maksimum farby drukarskiej wyczytać Paweł Sołtys „Monolok”, 103   Po tej książce miałam taki sen: chciałam obciąć włosy i szukałam miejsca gdzie mi to zrobią. Znalazłam trochę retro, ale solidnie wyglądający, spory, zakład fryzjerski. Nawet wolne siedzisko dla klienta było, wiec zadowolona weszłam i już zabierałam się do ustalania szczegółów, kiedy Pani fryzjerka odwróciła się od okna, spojrzała na mnie i oświadczyła: ale my tu nie strzyżemy. Ze zdumienia obudziłam się i zaczęłam rozmyślać o „Monoloku” Sołtysa. Narratorem jest tam fryzjer męski, wiekowy, doświadczony, który o włosach nie chce nic opowiadać. Raczej mówi o gadaniu, plecie, ale dziwne historie, nieważne czy prawdziwe, grunt ze dobrze brzmiące. Wyczesane frazy, jedna w drugą, każda jak tytułowy lok pojedynczy zawinięta z finezją, to główna cecha tej prozy. Niby na setce stron się mieszczącej, ale nie do szyb...